wtorek, 24 czerwca 2014

Zaległości

Trochę się ich nazbierało. Zacznę od pierścionka, ślicznej kokardki. Mój pierścionkowy debiut.

 



Kolejne to malutkie kolczyki, sztyfty, małe takie jak lubię, w kolorze Bronze.



 
Ostatnie - powtórka z rozrywki, wzór już kiedyś wykonywałam, tylko w innych kolorach.
 

niedziela, 22 czerwca 2014

Haft - podejście drugie

Haftowałam już broszki, teraz przyszedł czas na kolczyki. Broszki są dużo łatwiejsze, ponieważ powstaje tylko jeden egzemplarz. Z kolczykami jest większy problem. Cóż, poszczególne sztuki różnią się odrobinkę, ale nie na tyle, by było to zauważalne podczas noszenia:) Inspirowałam się projektem Sherry Serafini na podobne kolczyki, a także pracami Izziland i jej pięknymi kolczykami - wachlarzami, oczywiście do tych ideałów mi baaardzo daleko, ale nie tracę nadziei.
Prace w kolejności powstawania, najpierw kolorowe, całkiem nie w moim stylu, ale noszę je dumnie:) Drugie w bardziej stonowanej kolorystyce.
 








niedziela, 8 czerwca 2014

Koral

Dziś komplet z kaboszonów koralu, w kształcie kwadracików, oplecionych TT w kolorze Nickel. Wykonany bardzo dawno temu, ale jakoś nie było czasu na zdjęcia. Czas nadrobić zaległości:)


 




niedziela, 23 lutego 2014

Czerwienie

Już kilka razy zdarzyło mi się, że gdy ktoś zobaczył coś wykonanego tą techniką, pytał czy koraliki są doklejane. Otóż, każdy koralik z osobna jest przyszywany do podkładu, a nie klejony;) po pierwszej broszce, którą się zachwycałam, szybko powstała kolejna. Kamyczek to jaspis w kolorze koralowym, obszyty czarnymi koralikami TR oraz FP, a także SuperDuo w kolorze Lava Red. Broszka jest spora, bo ma wymiary około 6cm x 5,5cm, tył podszyty brązową ekoskórką.










Z rozmachu zrobiłam też naszyjnik długości pępkowej z pastylką z masy perłowej, wykorzystałam TR Jet i Pepper Red, a także FP i szklane kropelki. Wymiary to 4cm x 5cm.







Oswajam rivoli

Zaczęło się od tego, że Babcia poprosiła mnie o obszycie koralikami kryształka, w taki sposób, żeby powstała zawieszka do naszyjnika. Z racji tego, że akurat robiłam zakupy koralikowe, postanowiłam kupić kryształki, żeby do kompletu dorobić kolczyki. Kryształków nakupiłam tyle, że nie mam pojęcia kiedy je wszystkie wykorzystam. W każdym razie jako pierwsze powstały kolczyki z rivoli w kolorze emerald, obszyte TR Bronze i June Bug.





Następnie powstały kolczyki dla Babci z rivoli w kolorze Jonquile i TR PFG Starlight. 









niedziela, 19 stycznia 2014

Broszka

Moja pierwsza broszka, a dodatkowo po raz pierwszy - haft koralikowy, który bardzo mi się spodobał. Zabrzmi to bardzo nieskromnie, ale jestem nią wręcz zachwycona. Mogłabym się w nią wpatrywać i zachwycać godzinami:) Niestety, nikt inny nie podzielał mojego entuzjazmu, mimo to i tak uważam, że jest śliczna. Robiłam ją w prezencie dla Babci, której obiecałam broszkę w jej ulubionych kolorach. Fioletowy jadeit oplotłam koralikami Toho Round w kolorach: Jet, Higher Metallic Grape, a także Toho Hex Metalic Iris Purple. Tył podszyłam brązową ekoskórą. Niestety nie znam jej wymiarów, bo została wysłana, zanim ją zmierzyłam.











czwartek, 2 stycznia 2014

Egoistycznie

Egoistycznie dlatego, że obydwie prace prezentowane w tym poście zrobiłam tylko dla siebie. Dużo świątecznego wolnego spowodowało u mnie napad twórczości. Jako pierwsze kolczyki - tartaletki. Nie byłam przekonana do tego wzoru, ale efekt przerósł moje oczekiwania, wyszły naprawdę bardzo ładnie:) Wykonane z dwudziurkowych koralików SuperDuo Chalk-Lava Red oraz Jet, kryształków FP oraz TR Jet w różnych rozmiarach. Jakoś ciężko mi się przekonać do pracy z igłą, zdecydowanie bardziej wolę szydełkować. Wykonując je korzystałam z tutorialu dostępnego tutaj.







Z nadmiaru wolnego czasu przekonałam się też do wzoru autorstwa Weraph na kolczyki - wachlarzyki. W całości wykonane z TR Jet w różnych rozmiarach.



środa, 1 stycznia 2014

Benzynka

W Nowym Roku na pierwszy ogień naszyjnik, z moich ulubionych koralików "benzynkowych", a mianowicie TR Metallic Rainbow Iris w rozmiarze ok. 2,5mm, wykonany ukośnikiem na 13 koralików w rządku, wykończenia w kolorze mosiądzu. Nie miał szczęścia, dokończenie go zajęło mi około 3 tygodni, ale w końcu się doczekał ;) Poza tym wreszcie udało mi się uchwycić na zdjęciach śliczny rzeczywisty kolor tych koralików, które mienią się rewelacyjnie.









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...